Król Władysław Jagiełło w Jedlni wystawia w środę popielcową przywilej lokacyjny dla Kocka stwierdzając, że przychylił się do prośby Jakuba biskupa płockiego, aby dziedziczną wieś Kock lokować na prawach miejskich. Przywilej czynił wolnymi wójta i mieszkańców miasta od władzy urzędników królewskich. Miasto otrzymało samorząd sądowy z prawem apelacji do biskupa płockiego i króla. Król ustanowił dwa jarmarki na Boże Ciało i Wniebowzięcie NMP oraz targi tygodniowe w soboty.
Wójtem w Kocku był szlachcic Mikołaj Dziedzic z Wężerowa. Jest prawdopodobne, że to on właśnie był zasadźcą miasta.
Jakub z Korzkwi Syrokomla - biskup płocki wyznaczył granice posiadłości kockich. Dokonał reformy gospodarczej we wszystkich włościach biskupów płockich. Wprowadził sprawny zarząd gospodarczy klucza dóbr w Kocku. Istniał tutaj folwark biskupi, który swą egzystencję opierał na pracy pańszczyźnianej kmieci. Na rzece Czarnej pracował młyn o dwu kołach.
W Kocku istniał kościół drewniany. Proboszczowie parafii prowadzili przykościelną szkółkę. Parafia Kock obejmowała ogromny obszar. Podstawą utrzymania proboszcza była dziesięcina. Parafia prowadziła gospodarstwo rolne o powierzchni 2 łanów.
Król Władysław Warneńczyk potwierdza w Budzie przywilej lokacyjny dla Kocka z 1417 r. Oraz przenosi targ z soboty na czwartki.
Jakub ze Skromowic kupuje bogato uposażone wójtostwo w Kocku (za 100 grzywien). Wójt dysponował 4 łanami ziemi, miał udział w czynszach pobieranych od mieszczan oraz taki sam udział w opłatach sądowych.
Na Wieprzu (Dziku) istnieje most drewniany zbudowany przez Jakuba ze Skromowic.
Starosta łukowski Jan Żeleński wziął w dzierżawę miasto Kock z okolicznymi wsiami, zobowiązując się płacić biskupstwu płockiemu 20 grzywien.
Biskup płocki Piotr wydzierżawia dobra kockie archidiakonowi Mikołajowi z Prażmowa również za 20 grzywien.
Wyrok biskupa płockiego nakazuje wójtom Świderskim, by nie nakładali dodatkowych obciążeń na mieszczan kockich oprócz obowiązujących dotychczas.
Biskup płocki Erazm wydzierżawia Kock szlachcicowi Bernardowi Maciejowskiemu za opłatą 80 grzywien rocznie.
Na prośbę biskupa płockiego Erazma Ciołka król Zygmunt Stary zamienił Raciąż (woj. płockie) na Kock wraz z okolicznymi wsiami.
Mikołaj Firlej z Dąbrowicy, wojewoda sandomierski, hetman wielki koronny, wykupuje miasto Kock wraz z okolicznymi wsiami.
Powstaje kościół Św. Ducha, prawdopodobnie usytuowany na przedmieściu Kocka "Nova Civitas" (dzisiaj okolice kapliczki na ul. Berka Joselewicza). Przy kościele znajdował się szpital i przytułek dla ubogich.
Biskup krakowski Piotr Tomicki w dokumencie wystawionym w Budzantynie podnosi kościół parafialny szpitalny do godności prepozytury, ustanawia mansjonarzy w liczbie 10-u i przydziela im osobny fundusz.
Przywilej lokacyjny dla Lubartowa wydany został w kockim zamku.
Wyprodukowano pierwszy papier w kockiej papierni z herbem lewart. Papiernia produkowała papier do 1655 r. tj. "potopu szwedzkiego ", następnie służyła jako młyn. Tak jest obecnie.
wiek Rzeka Wieprz (Dzik) wykorzystywana jest jako naturalna arteria komunikacyjna, spławiająca zboże do Wisły, a następnie do Gdańska.
r. Jan Firlej zamienia kościół w Kotku na zbór kalwiński. Zwrócony katolikom ok. 1649 r. Wierni wyznania rzymsko-katolickiego uczęszczają do kościoła Św. Ducha. Jan Firlej buduje okazałą rezydencję.
Za udział w wojnie o Inflanty Jan Firlej otrzymał miasteczko Serokomlę oraz wsie Ruda i Hordzież.
Jan Firlej zostaje pochowany w kościele w Kocku. Pełnił następujące godności: wojewoda lubelski, marszałek wielki, wojewoda i starosta krakowski.
Powstaje gimnazjum kalwińskie. Funkcjonuje do roku 1648 tj. do najazdu oddziałów Chmielnickiego, które spaliły miasto.
Andrzej Firlej, syn Jana i Zofii z Bonarów, kasztelan radomski podzielił się z poddanymi gruntami zabranymi duchownym katolickim. Zabraniał poddanym styczności z " obcym duchowieństwem " i uczęszczania do kościoła katolickiego.
W Kocku odbyło się dziesięć synodów kalwińskich i dwie konwokacje. Jedyną zachowaną budowlą z czasów firlejowskich jest zbór kalwiński (stary budynek probostwa).
Ukazuje się przywilej króla Wladyslawa IV dla Kocka poświadczający poprzednie nadania, dodaje dodatkowe prawo pobierania tzw. brukowego od przepędzanych wotów i koni przez most i groblę, z czego dochód przeznaczano na reperację urządzeń komunalnych.
Miasto zostało zniszczone przez oddziały kozackie Bohdana Chmielnickiego. Zniszczeniu uległ zamek zbudowany przez Piotra Firleja, zagładzie uległa biblioteka zawierająca bogaty zbiór ksiąg i rękopisów.
Właścicielem Kocka zostaje Jan Wielopolski - podkanclerzy, a następnie kanclerz wielki koronny.
Mieszczanie koccy zbudowali ratusz (drewniany) istniejący do drugiej polowy XVIII wieku. Rozebrany został z rozkazu księżny Anny Jabłonowskiej.